Dziś jest środa 30 listopada 2022 roku Imieniny: Justyna, Konstanty

Podróże jednoosobowe, a jednak nie samotne Michała Cicheckiego – Indie

 

Pierwsze po wakacjach spotkanie Klubu Podróżnika, które odbyło się 2 września było poświęcone kulturze i zabytkom Indii. Prezentację z kilkumiesięcznej podróży do Indii, którą zaplanował i zrealizował dzierżoniowianin -  syn prelegentki,  przedstawiła Małgorzata Cichecka – Papińska.
Była to nie pierwsza i nie ostatnia wyprawa „na krańce świata” pasjonata poznawania innych od europejskiej kultur i codziennego życia mieszkańców. W ciągu trzech miesięcy samotnego (a najczęściej w towarzystwie coraz to innych, również „samotnych” turystów z całego świata) przemierzył pociągami, autobusami, motorem, autorikszą (tam popularne „tuk-tuki”) Indie od północy po południe. Wspaniałe świątynie(wśród nich Taj Mahal, Złota Świątynia, czy Świątynia Szczurów), magiczna pustynia, spojrzenie na Lhotse i Mont Everest, spotkanie z tygrysami bengalskimi, zapierająca dech w piersiach fauna i flora były tłem dla obserwacji i „smakowania” codziennego życia hindusów – ich zwyczajów, przebogatej w przyprawy i kolory kuchni, zadziwiających dla kultury zachodu obrzędów religijnych. Od wielu lat (jeśli tak można powiedzieć o podróżniku niespełna trzydziestoletnim) każdy urlop, nawet kilkudniowy (często bezpłatny) Michał Cichecki spędza w drodze do zaplanowanej przez siebie przygody. Nie z biurem podróży, bo, jak mówi, „życie przez szyby hoteli i z autokaru wygląda zupełnie inaczej a do tego przeważnie kilkakrotnie, jeśli nie kilkunastokrotnie inaczej kosztuje”. Tym razem – mimo, że planował sam opowiedzieć o swojej wędrówce – musiała go wyręczyć mama. On znów jest w Indiach, ale to już nie jest pobyt podróżnika, ale pobyt służbowy i na zwiedzanie czasu nie ma. Ale plany na kolejną przygodę na antypodach, które w dzisiejszych czasach bardzo się przybliżyły, już się rysują

 


 

 

 

copyright: www.mbp.dzierzoniow.pl | 2012 All rights reserved